Dobre dowcipy

Dowcipy o Frankensteinie - dowcip #785

Noc sylwestrowa. Na balu przebierańców w hotelu potwór Frankensteina poznał bardzo atrakcyjną blondynkę. Oboje tańczyli, żartowali, pili alkohol, opowiadali dowcipy, jednym słowem zakochali się w sobie. Gdy było już po północy, blondynka zapytała Frankensteina, czy ma ochotę zrobić z nią "bara-bara".
Po minucie znaleźli się w jej pokoju. On zdjął z siebie wszystko, ona też. Gdy rzuciła mu się na szyję, mówi:
- Jakiś ty piękny! W dodatku niezły żartowniś z ciebie! Kiedy wreszcie zdejmiesz tę maskę?

Komentarze

Magda: Hahaha niezłe :D :D :D

kajka: Poznałem dużo dowcipów, ale ten jest niezły

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została tymczasowo wyłączona.

© Dobre dowcipy